Kolejne zlecenie za nami…
Tym razem, kilkadziesiąt kilometrów od Gdańska, w uroczym domu mieliśmy za zadanie zrekonstruować zwieńczenie pieca na podstawie zachowanego elementu oraz scalić kolorystycznie całość w historycznie odkrytej malaturze. Piec już stał i grzał, ale brakowało tzw. korony – stąd akcja pod kryptonimem: KORONACJA.
Dodatkową kwestią była zmiana koloru drzwiczek z tzw. blendą bydgoską. To ostatnie było proste…
Najpierw powstała forma, następnie gzymsy, które trzeba było precyzyjnie przyciąć na miejscu, dorobienie koloru, malowanie i złocenie zrobiliśmy u nas w pracowni. Ostatnim etapem był montaż, spoinowanie i ostateczne scalenie.
Jesteśmy zadowoleni z efektu!